poniedziałek, 6 stycznia 2014

Instagram // Mix 2013 cz. II

Czas na drugą część Instagramowgo mixu :) W rezultacie trochę go okroiłam, więc jeżeli macie ochotę na więcej, zapraszam na mój profil :)

Pozostając w temacie noworocznych postanowień, od 1 stycznia realizuję miesięczne wyzwanie z Jillian Michaels. Program treningowy odbywa się codziennie i trwa ok. 20-25min. Jeżeli efekty będą zauważalne, chętnie przeciągnę to wyzwanie również na luty :)
Wcześniej ćwiczyłam z Ewą Chodakowską, Mel B., fitappy, a następnie zaczęłam biegać i ten rodzaj sportu odpowiada mi najbardziej. Od marca więc zamierzam powrócić do tej formy ruchu.

Jeżeli macie jednak jakieś ciekawe i sprawdzone ćwiczenia dostępne w internecie, chętnie poczytam na ten temat :)

A teraz czas na zdjęcia :)

Jak dobrze, że ten widok już mnie nie rusza :D
Ale kto ma ochotę na słodkości - życzę smacznego!

Widoczki zawsze miłe dla oka :)

A pomyśleć, że kiedyś nie lubiłam kotów.... O_o

Kolejne przymiarki, ale w rezultacie na nic się nie zdecydowałam 
Kombinezon w kwiatki poleciał w świat :)

Kapelusze i dziurawe spodnie mogę nosić bez przerwy ♥

W deszczowy dzień,
 upojona trunkami, 
poczuła się wolna jak ptak...
yyy.. tak :D

Całe szczęście moje włosy są już coraz dłuższe :)

Udane zakupy ♥

To tu, to tam...
fot. me


sobota, 4 stycznia 2014

Instagram / Mix 2013 cz. I

Cześć i czołem w 2014! :)
Mam nadzieję, że poprzedni rok był dla Was udany, a ten będzie kontynuacją dobrej passy :)

Nowy Rok, to podobno dobry moment na zmiany i nowe plany...
Napisałam "podobno" ponieważ nigdy nie robiłam noworocznych postanowień, ale kiedyś musi być ten pierwszy raz :D A że w tym roku obchodzę okrągłe urodziny, to stwierdziłam, że postawie przed sobą kilka wyzwań :)
Po pierwsze - regularne treningi! Dotychczas było z tym różnie. Przez trzy miesiące potrafiłam ćwiczyć codziennie dokładając coraz to nowe i trudniejsze ćwiczenia, by później przez 2-3 miesiące nie robić nic! (prócz codziennego chodzenia - w tej dziedzinie nigdy się nie oszczędzam, ale to się nie liczy :D).
Po drugie - mniej słodyczy, a najlepiej w ogóle! :D Ale lody się nie liczą :P
Po trzecie - jeszcze więcej energii, której pod koniec roku zdecydowanie mi zabrakło :( + kontynuacja pozytywnego myślenia ♥
A po czwarte - więcej postów na blogu! :D + może rozpoczęcie małej działalności na yt, jako uzupełnienie blogowania. Do tego nie jestem jednak do końca przekonana, więc nie jest to główny cel, a jedynie luźne rozważania.. :P ale kto wie co przyniesie następny dzień?

Wspominałam ostatnio, że z przyczyn ode mnie niezależnych nie mogę dodawać nowych zestawów i jak na razie nic się w tej kwestii nie zmieniło, ale liczę, że sytuacja szybko zostanie opanowana :) Póki co, postanowiłam dodać mix wybranych zdjęć, które w roku 2013 pojawiły się na moim Instagramie.
Żeby jednak nie przytłoczyć Was nadmiarem zdjęć, podzieliłam je na dwa posty :) Niebawem spodziewajcie drugiej części :)

Czerwień na ustach i paznokciach na okrągło i do znudzenia :)

Ta Pani się nie zna. Lodzik jest i będzie :P

I love Rock'N'Roll...

Mgła o której Wam pisałam i o której marzyłam, by uchwycić ją na zdjęciach :)

Buty ♥ Nic dodać, nic ująć :D

Ulice Warszawy

Kapso i Shira ♥

Przebieranki w przymierzalni :D

Samoebki :P

Czas na ćwiczenia i kibicowanie :)


Warszawa, Gdańsk, Berlin

fot. me

CDN....

poniedziałek, 23 grudnia 2013

Wesołych Świąt!!!

Witajcie!

Z  przyczyn niezależnych ode mnie, nie mogę aktualnie dodawać postów ze stylizacjami, ale korzystając z okazji, chciałam Wam złożyć najserdeczniejsze życzenia.

Dużo spokoju, uśmiechu i rodzinnego ciepła!
Niech ten czas przywoła masę pięknych wspomnień i dużo radości.
I niech przy Waszym stole nie zabraknie najważniejszych dla Was osób :)
Celebrujcie każdą spędzoną wspólnie chwilę! 

Wszystkiego najlepszego! :)

wtorek, 10 grudnia 2013

Strój dnia // Moto jacket ♥

Moja stara ramoneska z H&M od pewnego czasu pełni rolę kamizelki. Wiedziałam, że prędzej czy później będę musiała kupić nową kurtkę, ale tym razem chciałam aby ramoneska była dłuższa i posiadała pasek na samym dole. Długo szukałam modelu idealnego, ale moja cierpliwość w końcu została nagrodzona i w gratisie dostałam nity, które jeszcze bardziej podkręcają rockowy charakter kurtki ♥
A zresztą co ja będę dużo pisać - zobaczcie sami :)

fot. Mic & me

ramoneska - forever21, t-shirt i koszula - sh, spodnie - bershka+diy, buty - no name

poniedziałek, 18 listopada 2013

Strój dnia // Like a prayer

Ostatnie dwa tygodnie nie sprzyjały zdjęciom i blogowaniu, ale w następnym tygodniu powinno być już trochę lepiej :) A żeby nie było, że znowu uciekłam po chichu, to dodaję kilka fotek, które udało się zrobić wczoraj. Czerwone szpilki przez długi czas leżały schowane na dnie szafy, ale, że znowu mam fazę na ten kolor, to od kilkunastu dni mam je pod ręką ;) I mimo, że długo ich nie zakładałam, to nadal są to jedne z moich ulubionych butów :)
Gorsecik natomiast przeszedł mały tuning i za pomocą srebrnych stożków, zaostrzyłam nieco jego wygląd. W tej wersji zdecydowanie lepiej wygląda i bardziej do mnie pasuje. Teraz na odpicowanie czeka kurtka jeansowa, ale pewnie trochę czasu minie zanim zbiorę odpowiednie materiały i zabiorę się za przeróbki ;)

Hey!

fot. Mic

gorset, kurtka jeansowa - sh, spódnica - zara, buty - allegro, rajstopy - fiore.pl, biżuteria - glitter, h&m

środa, 6 listopada 2013

Strój dnia // Sukienka w panterkę

- Nic się pani nie stało? Zawołał wyrwany z zamyślenia mężczyzna i po chwili znalazł się tuż obok niej.
- Nie, nic, dziękuję. Odrzekła dziewczyna i pospiesznie podniosła się z ziemi.
- Na pewno nic się pani nie stało? Powtórzył dla pewności.
- Nie, nie. Dziękuję. Wszystko w porządku. Odparła i każde z nich podążyło w swoim kierunku.
Po kilku krokach dziewczyna zatrzymała się, otrzepała płaszczyk z brudu i odetchnęła z ulgą, gdy zobaczyła, że legginsy nie ucierpiały po zderzeniu z chodnikiem. Na pierwszy rzut oka, ręce i kolana były całe. Złamań nie odnotowano.

To niestety nie cytat z książki, a fakt z życia. Fakt z życia dziewczyny, którą bardzo dobrze znam. Mało tego. Wy również...
Do tej pory myślałam, że tylko wysokie buty stanowią zagrożenie dla życia kobiety, ale po małym wypadku, który miał miejsce w poniedziałek rano, zmieniłam zdanie. Jestem doskonałym przykładem na to, że na równej (ok, prawie, ale w tym przypadku nie miało to znaczenia), niepokrytej szronem, śniegiem, czy lodem powierzchni, można rąbnąć o ziemię, mając na nogach buty na płaskiej (tak, tak - nie ściemniam!) podeszwie. Z pozoru najbezpieczniejsze, sztywne obuwie, zrównało mnie do swojego poziomu. Całe szczęście skończyło się na potłuczeniach, obolałych kościach i kilku siniakach. Wspomniane buty możecie zobaczyć na poniższych zdjęciach, ale po tym zdarzeniu, chyba szybciej wylądują na śmietniku niż planowałam, zwłaszcza, że to nie pierwszy raz, kiedy plączą moje nogi. Poprzednim razem cudem wyszłam z autobusu, ale to już zupełnie inna historia... ;)

Nie popełniajcie moich błędów i uważajcie na siebie! Cześć! :)

fot. Mic

sukienka - river island (sh), ramoneska - mango, kapelusz - mohito, buty - nn

sobota, 2 listopada 2013

Strój na Halloween // Edward Nożycoręki

Co prawda Halloween już minęło, ale podobno mają nagrywać drugą część Edwarda Nożycorękiego i szukają sobowtóra. Jako, że kiedyś naśladowałam Depp'a i wcieliłam się w Kapitana Sparrow'a, to stwierdziłam, że spróbuję podszyć się pod niego drugi raz. Jak mi wyszło? Efekty możecie ocenić poniżej :)
Cała akcja była spontaniczna i jedyne czego byłam pewna, to fryzura i wdzianko. Makijażystka ze mnie żadna, charakteryzatorka tym bardziej. Posiadam zaledwie 5 kosmetyków kolorowych na krzyż i dopiero jak coś mi się kończy, kupuję w to miejsce następne. Byłam więc bardzo ograniczona jeżeli chodzi o produkty, ale postanowiłam podjąć wyzwanie :) Wykorzystałam zaledwie 2 cienie, podkład i korektor. Reszta to.. hmm... urok osobisty? :D :P 
Tym razem też nie mogłam liczyć na fotografa, więc musiałam poradzić sobie sama :) Udało się? :)

Trzymajcie się! Hey! :)

fot. me

skórzany biustonosz - Ann Summers (sh), koszula - h&m, legginsy - c&a, buty - butyk